Dziś przychodzę do Was z pierwszym wrażeniem po użyciu Matującego kremu normalizującego marki Tołpa. Poszukiwałam jakiegoś kremu na dzień, który będzie matował moją tłustą strefę T jednocześnie nawilżając suche policzki, będzie lekki, szybko wchłaniający się oraz takiego, na którym makijaż będzie się dobrze utrzymywał.
Na produkt z Tołpy natrafiłam w Biedronce i skusiła mnie jego stosunkowo niska cena, bo tylko 19,99zł za 50ml. Krem zawiera wyciągi z tymianku oraz pigwy co nadaje mu przyjemny, ziołowy zapach, który idealnie orzeźwia skórę. W produkcie nie są zawarte ani parabeny ani silikony. Nie znajdziemy w nim również alergenów, substancji zapachowych czy sztucznych barwników. To wszystko sprawia, że jest ważny tylko trzy miesiące.
Muszę przyznać, że krem rzeczywiście matuje skórę i delikatnie ją nawilża. Jednym z jego atutów jest również lekkość przez co szybko się wchłania i nie trzeba długo czekać z nałożeniem makijażu, który bardzo dobrze się na nim utrzymuję. Producent obiecuję, że krem nie tylko nawilża i matuje, ale także zwęża pory. Myślę, że będę mogła zauważyć efekt zwężenia się porów lub jego brak dopiero po dłuższym stosowaniu. Jak na razie krem spisuje się świetnie i mam nadzieję, że nadal tak będzie.

Kusi mnie strasznie ;)
OdpowiedzUsuńOpłaca się wypróbować,z każdym dniem bardziej go uwielbiam. :)
Usuń